Dzieciaki z kanałów

Będąc pod skrzydłami mentora, wytatuowanego trzydziestolatka, nazywającego siebie „Bruce Lee”, spędzają swoje dni na żebractwie i wciąganiu toksycznej farby, zwanej Aurolac. Każdego poranka spotykają się w kanale, tworzą krąg i rozpoczynają swój rytuał.

„Pozwala nam to na chwilę zapomnieć o głodzie i przeszywającym zimnie. Potem jest coraz gorzej, aż wreszcie marzymy wyłącznie o śmierci. Może dlatego spora część skończyła z podciętymi żyłami”, tłumaczy Bruce, pokazując swoje własne sznyty.

Videos by VICE

Obok niego siedzi dwudziestosiedmioletnia Valentina, która narzeka, że buszujące dookoła myszy i szczury wciąż ją podgryzają i nie pozwalają w spokoju zasnąć. Jej przyjaciółka — Fiorentina – ma 33 lata i jest w drugim miesiącu ciąży. Jej zdeformowane dłonie przypominają kończyny kogoś, kto ćpał, ile wlezie i urodził się w warunkach pozbawionych jakiejkolwiek higieny. Prawdopodobnie jej syn już w brzuchu nabawi się jakichś deformacji.

Spotkać można także Costela. Ten czternastolatek wygląda najbardziej schludnie z całej grupy, jego twarz nie została jeszcze na dobre przeżarta przez Aurolac. Opowiedział mi, że bardzo lubi pomieszkiwać w kanale, wraz z setkami innych degeneratów.

Podziemne dziedzictwo z czasów komunizmu wydawało się niezagrożone. Jednak w 2015 roku policja zrobiła nalot na kanały, przepędzając ich mieszkańców i dokonując aresztowań. Wśród zatrzymanych znalazł się też samozwańczy „król kanałów” — „Bruce Lee”.

Zobacz archiwalne zdjęcia z podziemnego miasta Bukaresztu:


Thank for your puchase!
You have successfully purchased.