Byliśmy, widzieliśmy i bawiliśmy się bez końca! Podążając przez parkiet przyozdobiony roztańczonymi ciałami szczęśliwych ludzi, stosując się do dekalogu imprezy, którego sumaryczna wartość wszystkich przykazań dała nam twór kompletny, Święty Graal Melanżu – imprezę bez końca! Misja została wykonana, bar został zdobyty, hektolitry złocistego trunku wypełniły nasze organizmy i wtedy ruszyliśmy na parkiet, a przyświecał nam jeden cel – zawładnąć nim co najmniej do rana. Zagrali dla nas CHASE & STATUS DJ SET oraz NETSKY DJ set and SCRIPT MC! oraz DJ FALCON1, TOM ENCORE, AURICOM, MORTEM, KIXNARE, BLCKSHP i kolektyw WARSAW CALLING. Procenty unosiły się w powietrzu, pod sam sufit, gdzie królowały beztrosko huśtające się nimfy, skąpane w blasku reflektorów. Jeżeli nie pamiętasz końca imprezy, to tak jakby nigdy się nie skończyła. Dzięki Desperados, słowo stało się czynem. Dokonało się.
Jeśli nie chcesz przeoczyć kolejnej imprezy, dołącz do fanów Desperadosa na Facebooku i dziel się swoimi imprezowymi doświadczeniami tagując je #PartyInstinct
More
From VICE
-

Photo Credit: Athima Tongloom / Getty Images -

IMAGE: 'BULLY' (2026)

