Ronaldo w Polsce

Stało się. Ulubieniec kobiet, postać z opakowań lejsów no i wreszcie sławetny, portugalski piłkarz odwiedził nasz mało iberyjski kraj. Kolega Ronaldo zaszczycił nas swoją obecnością nie z powodu polskiej kochanki, czy turystyki, o której po zniknięciu iluminacji z Nowego Światu możemy zapomnieć. Wpadł ze swoją ekipą rozgromić polską reprezentację na nierozdziewiczonej murawie Stadionu Narodowego. Jako patrioci średniej jakości wierzymy w naszych ziomeczków, co nie zmienia faktu, że Polacy w Portugalii nie wywołują takiej sensacji pod żadnym z hoteli jaka miała miejsce pod Sheratonem, gdzie nocują piłkarze. Wczoraj wieczorem odbył się trening chłopaków na nieco stęchniętej murawie przy Konwiktorskiej. Podobno obyło się bez sensacji. Jutro w ramach meczu zostanie zamknięte pół miasta, a na Saską Kępę dostaniemy się tylko dzięki meldunkowi widniejącemu na dowodzie osobistym. Czego przecież nie robi się dla sportu.

Thank for your puchase!
You have successfully purchased.