Bogatszy o brak jaj
Źródło: dailymail.co.uk
Jaki jest najlepszy sposób na szybkie wzbogacenie? To proste, dać wygłodniałej hienie odgryźć swoje genitalia. Podobno. Na coś takiego przynajmniej zdecydował się mężczyzna z Republiki Malawi, położonej we wschodniej Afryce. Przybity permanentnym brakiem gotówki, Chamangeni Zulu pragnął odmienić swój los i stać się zamożnym człowiekiem. Podczas wizyty u szamana dowiedział się, że cel osiągnie tylko jeżeli dobrowolnie pozbędzie się jakiejś części swojego ciała. Mężczyzna udał się w nocy do lasu, by tam dokonać rytuału „rozczłonkowania”. „Byłem tam sam, nagi i nagle pojawiła się hiena. Początkowo zabrała się za moje palce, ale pozwoliłem jej by pożarła też moją męskość” – zdradził Zulu gazecie Times of Zambia. Mężczyzna przebywa obecnie w głównym szpitalu w Zambii. Lekarze określają jego stan jako stabilny. Co ciekawe, pomimo odniesionych obrażeń, pacjent nie traci dobrego humoru i pogody ducha. Cieszy się, że teraz nareszcie jego los odmieni się na lepsze. My jednak nie możemy pozbyć się wrażenia, że szaman… zwyczajnie zrobił sobie z niego jaja.
Videos by VICE
9-miesięczny chłopiec oskarżony o usiłowanie zabójstwa
Źródło: Youtube
Musa Khan ma 9 miesięcy i chociaż nie potrafi jeszcze chodzić, został oskarżony o atak na policjantów i próbę ich zabicia. Serio, to nie żart, to kurewsko smutna rzeczywistość. Do sytuacji doszło w Lahaur, stolicy prowincji Pendżab, drugim co do wielkości mieście Pakistanu. Jak do tego doszło? Rodzina chłopca zalegała z rachunkami za gaz, więc gdy na ich ulicy pojawili się funkcjonariusze policji i pracownicy firmy gazowej, próbowano ich przepędzić kamieniami. W konsekwencji wszystkim postawiono zarzut czynnego stawiania oporu i próbę ukamienowania policjantów. Inspektor Kashif Ahmed uwzględnił w raporcie też 9-miesięcznyego Mohammada Musa, który rzekomo miał uczestniczyć w ataku. W piątek dziecko zostało wezwane do sądu, gdzie siedziało na kolanach dziadka (bo samo nie potrafi jeszcze siedzieć). Sąd stwierdził, że chociaż nie wierzy, by chłopiec rzeczywiście rzucał kamieniami w policjantów (bo nie potrafi jeszcze samodzielnie utrzymać butelki z mlekiem), nie może oddalić sprawy. Zgodził się jednak na wyjście za kaucją. Chłopiec ma stawić się na rozprawę 12 kwietnia. Ciekawe co wtedy powie na swoje usprawiedliwienie…
„Jesteśmy krajem, w którym nie ma perspektywy dla nikogo” – Jerzy Janowicz
Kontynuacji ciąg dalszy
Scena z filmu „The Goonies”. Na zdjęciu Chunk (grany przez Jeffa Cohena). 1982 rok.
Źródło: popragtheblog.blogspot.com
W Hollywood moda na tworzenie sequeli do kultowych filmów trwa! Niedawno dowiedzieliśmy się, że powstaną kontynuacje „Beetlejuice – Sok z żuka”, „Top Gun” i „Ghostbusters”. Teraz przyszła pora na „The Goonies” (gimby nie znają). Film powstał na początku lat 80. i to dzięki niemu dzieciaki na całym świecie chciały zostać poszukiwaczami skarbów (lub piratami!). Dla wielu jest on niewątpliwe miłym wspomnieniem z dzieciństwa. Czy warto więc teraz, po latach wracać do tej zamkniętej historii? Richard Donner, twórca oryginału uważa, że to świetny pomysł. My zaś obserwując trend w Hollywood, czekamy na kolejne kontynuacje, oto nasze niektóre propozycje: „E.T. 2”, „Czas Apokalipsy 2” oraz „Pasja 2 – Zemsta Jezusa” (tutaj w roli Syna Bożego wystąpić mógłby Dolph Lundgren).
Zdjęcie zapożyczone z filmu „Johnny Mnemonic”. 1995 rok.
Źródło: mosquito.ne