Fiński fotograf Nick Tulinen (jego nazwisko oznacza „gorący” po fińsku został wychowany w matczynym domu pełnym różnych zwierzątek, więc to pewnie z tego powodu w jego pracach kobiety i zwierzęta są często wzajemnie przenikającymi się motywami. Ta seria, koncentrująca się na dziewczynach i ich własnych kotkach, pochodzi z projektu, który artysta obecnie realizuje przy udziale żółwi, kotów, psów, kóz i kucyków. Te zdjęcia nie epatują seksem, mają być po prostu „bliskie naturze”. Nie jesteśmy jednak co do tego przekonani. Dziwi nas również dopatrywanie się w jego fotach jakiegoś szczególne szacunku do kobiet i matek, jeśli wszystkie ujęcia „obcinają” modelkom głowy. No, ale dobra. Ostatnim razem, kiedy Nick dał nam o sobie znać, był na maksa podniecony zdjęciem z tej serii, przedstawiającym dumną właścicielkę okazałego „bobra”. Przepraszamy, niestety nie wdawał się w żadne szczegóły.
Tekst: Milene Larsson
Videos by VICE
Tłumaczenie: M.Suhy
More
From VICE
-

ESPN+ -

(Photo by Bob Berg/Getty Images) -

(Photo by Amy Sussman/WireImage) -

(Photo by Ezra Shaw – FIFA/FIFA via Getty Images)