VICE na mistrzostwa, czyli drużyna z czarnego snu.

Bramkarz: Jorge Campos

Prawdziwa stylistyczna gwiazda. Powiedziałbym nawet, że lansiarz – bo kto w dzisiejszych czasach świeci metkami? A i boiskowa pozycja niecodzienna, Campus grał jako bramkarz w reprezentacji i jako napastnik w lidze. Trafił nam się prawdziwy hipster! Facet kłuje w oczy tak, że na miejscu piłkarza dostałbym oczopląsu i nie wiedziałbym czy walić gole, czy kolesiowi w jaja. Jednocześnie preferuje tak zwany styl bezpieczny. Na drodze jest skuteczniejszy niż odblaskowe misie, zatem nie pierdolnie go nawet Stevie Wonder za kierownicą. Widoczna inspiracja Londynem i zakazanymi imprezami rave. Ostatnio kultura brytyjska fascynuje też polski trójkąt bermudzki Górniak-Sablewska-Łuczenko. Mogliby się dogadać w sprawie nowych trendów. Rave To Da Grave!

Videos by VICE

Obrońca 1: Tomasz Wałdoch

Ze Stoczniowca Gdańsk, do Shalke 04 Gelsenkirchen, srebrny medalista Olimpiady w Barcelonie. Piłkarz przełomu kapitalistycznego, co niestety widać. Fryz na czeskiego piłkarza i spodnie na powódź w piwnicy. Przed wyjściem na boisko, duża okrągła szczotka i suszarka z dobrym nawiewem. Mógłby zostać twarzą Tafta – na każdą pogodę. Odkąd pamięta, jara się PRLem, a na obiad preferuje zupki chińskie (tak trudno kiedyś w Polandii dostępne), na deser czipsy, a wszystko zapija soczkiem z rureczką, co by szkliwa nie niszczyć cukrem. Możliwe też, że ma prenumeratę “Twojego Weekendu”, ale tego się nie dowiemy, bo cuda i wianki pod ladą. Zanim rozpoczął karierę na linii obrony, szmuglował fajki zagranicę.

Obrońca 2: Alexi Lalas

To na jego postaci wzorował się nasz wieszcz Kornel Makuszyński. Dojrzał w nim potencjał i tak powstała postać koziołka Matołka. Oldskulowiec pełną gębą. W żyłach prawdopodobnie płynie mu krew prawdziwego Wikinga, zatem lepiej nie wchodzić mu w drogę – może znać kung fu, albo inne sierpowe. Moja uczulona za jakikolwiek zarost u mężczyzn rodzicielka potraktowałaby go surowo – cap w rękę i jak chwast. Ale czego można się spodziewać po kimś, kto w karierze klubowej grał w takich wynalazkach, jak New England Revolution.

Obrońca 3: Marcelo Balboa

Kumpel z linii defensywnej Lalasa. Wybitny reprezentant USiA w piłce kopanej, ponad sto występów w meczach międzypaństwowych, choć do dziś nie wiadomo, czy nie wpuszczano go tylko dla żartu. Nazwisko obiecujące. Jak Rocky. Rocky zaryzykował i zrobił karierę,

Marcelo zaryzykował z wizerunkiem i nie jestem taki pewny czy karierę jakąkolwiek udało mu się zrobić. Chyba, że w niemieckich pornolach. Amant kina ruchanego. Poza tym ma zapędy na break-dance i bycie bad boyem, ale zdradza go wąsik piczodrapek. Tak naprawdę to fircyk, fetyszysta futerek i delikatnego lizania pach swej lubej. Rajcuje go w łóżku śmiech i porządne gilgoty.

Obrońca 4: Trifon Iwanow

Nazywany przez media pieszczotliwie “bułgarskim wilkiem”. Na zdjęciu walczy z innym przystojniakiem, Rudim Völlerem. Kiedy patrzę na jego tapir przypomina mi się pierwsza reklama wybielacza ACE z lat 90-tych. Do domu wparowywała wypicowana babunia z biało-siwym włosem (nazywa się to platynowym blondem), a dzieciak krzyczał na cały głos: „Przyjechała, ciocia z Ameryki!”. I ta ciocia zamiast dziecku czekoladę przywieźć, z torby wyjmowała to pieprzone ACE. Trifon jest jak wczesna Tina Turner – Simply The Best.

Pomocnik 1: Carlos Valderrama

Jak powiada stare piłkarskie przysłowie: „chcesz mieć bramę, wpuść Carlosa Valderramę”, choć nie jesteśmy pewni, czy to daltego, że bramkarz nie mógł skupić się na grze, umierając ze śmiechu zakażdym razem, kiedy spojrzał na Carlosa. Pudel w wersji hawajskiej, czyli pudel surfingowiec. Nie chciałbym dostać zlecenia na prostowanie tych loków. O jego fryzie krążą dowcipy. Załóżmy, że upojona alkoholem rozkładasz przed nim nogi, żeby pomerdał w
Tobie językiem. Dopóki nie podnosisz głowy, wszystko jest super, ale kiedy wreszcie zerkniesz w stronę krocza, możesz zacząć się zastanawiać “kurwa, znowu nie ogoliłam łona?”. Twardy zawodnik nie uczęszcza do fryzjera. Służy mu tylko konkretne chędorzenie. Znak rozpoznawczy? Najpierw biegnie owłosienie.

Pomocnik 2: Ryszard Staniek

Kolejny polski akcent w jedenastce wszechczasów, wychowanek Cukrownika Chybie. Dres ze stadionu, ewentualnie bazaru, lok przeszczepiony od największej idolki Violetty Villas, a w gębie czarnoziemy. Witamy w kraju. Jak większość polskich mężczyzn zawodnik boi się dentysty i pielęgnuje próchnicę, która zęby zamienia w cudnej urody węgielki. Na boisku pomocnik, ale szans dla jego uzębienia to ja niestety nie przewiduję.

Pomocnik 3: Steffen Effenberg

Niemcy znani są z ofensywnego potencjału (nie chodzi mi tu tylko o 1939 r.), więc nie mogło zabraknąć choćby jednego zawodnika z kraju słynącego z pacyfistycznych tradycji. Nieprzyjazna morda, a w oczach żądza gwałtu. To dzięki takim typkom wymyślono pas cnoty. Seksualny orangutan, do tego rudy, co w bonusie podkręca i tak nachalny już temperament. Stosuje popularny w dżungli chwyt Tarzana. Najpierw darcie ryja, co by odstraszyć cienkiego przeciwnika, a potem ostre rżnięcie. Niestety w parze z okrzykiem bojowym idzie kompleks małego członka.

Pomocnik 4: Ivan Campo

Jedyny Bask w naszym dream teamie. Być może w piłkę grywał w przerwach między lepieniem bomb i wysadzaniem kawiarenek w Madrycie. Miasto mu się tak spodobało, że nawet w karierze zawodniczej zahaczył o Real Madryt. Znudzony macho letnich kurortów. Mokra włoszka i wory po nieprzespanych nocach, które spędzał na poszukiwaniu lubej lub i lubego. Ponoć największy odsetek homosekualnych samców kryje się w krajach egzotycznych. Myśliwy, ale mało wybredny. Obecnie zastanawia się czy nie zainwestować w botox.

Napastnik 1: Djibril Cisse

Francuski piłkarz pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej, od 2005 roku posiada tytuł Lorda Dworu Frodsham, cokolwiek to oznacza w futbolu. Na tym się nie kończą ekscentryczne smaczki czarnego Lorda. Tleniony zarost? Tego jeszcze nie było. Chyba, że ma zdolność siwienia w kolorze moczu. Fan tatuaży. Stary pancur. Możliwe, że odnalazłby się świetnie w towarzystwie z poznańskiej Cafe Mięsnej, albo warszawskiego Saturatora. Po twarzy widać, że lubi konkretny bit i dobre pierdolnięcie. Najlepsze ciało w całym naszym dream teamie. Wojownik. Niestety blacharz. Trzy paski na klacie świadczą o słabości do bazarowych niuń.

Napastnik3: Grzegorz Lato

Wychowanek Stali Mielec na salonach, prezes PZPN, senator, działacz, ktoś tam jeszcze. No, i niegdyś świetny piłkarz. Świetny, bo nasz! Wystarczy ino spojrzeć – no swój chłop jak nie patrzeć! Zaczes, który skopiował potem Majdan, oczy pełne współczucia, “zajebiste pekaesy” i podkreślająca urodę czerwień. Zdecydowanie stylistyczny namber łan.

Tekst: Batrek ‘Fetysz’ Rytkowski i Andrzej Główczyk

Tekst nie jest do końca na poważnie i obrażać się nie należy.

Źródła Fot:

http://whiteopal.files.wordpress.com/2009/06/campos1.jpg

http://www.weszlo.com/fotonews/1262270890_waldoch.jpg

http://www.insidesocal.com/tomhoffarth/AlexiLalas1.jpg

http://1.bp.blogspot.com/_T5WdDrKqwio/SHxvfVuV-gI/AAAAAAAABj8/mjmIkweCrkM/s400/BALBOA.JPG

http://www.am-ball-der-zeit.de/main/Bilder/94Dt-Bulg-014001_2.jpg

http://3.bp.blogspot.com/_jXuoYaxBq3U/SZwdLw2dNlI/AAAAAAAAAbA/Rj-jaiZzlMo/s400/Carlos%2BValderama.jpg

http://www.chybie.pl/asp/pliki/images/rks03.jpg

http://pub.tv2.no/multimedia/na/archive/00588/stefan-effenberg_588806a.jpg

http://steviethek.files.wordpress.com/2007/12/400x400_ivancamponew.jpg

http://3.bp.blogspot.com/_MJ8s_XDNFDA/S32_UjT9O4I/AAAAAAAAHgY/VM-6frJp4Fc/s400/djibril+cisse.jpg

http://img.interia.pl/sport/nimg/2/i/pilkarza_prezesa_2925095.jpg

Thank for your puchase!
You have successfully purchased.