Burnin’ Snow

Jak już pewnie zdążyliście się zorientować, w nadchodzący weekend Szczyrk zostaje na jeden weekend stolicą Polski. Startujemy w piątek rano z Warszawy Centralnej wsiadając w EuroCity kupując bilety ze zniżką na InterREGIO. Jesteśmy już wprawieni we wkręcaniu konduktorów i zmyślnie opowiadamy historyjki o nawiedzonej pani z kasy biletowej. Jeśli to nie poskutkuje, wszczynamy awanturę o zaginionym bagażu, którego wcześniej nie było. Nie mamy przecież zamiaru dopłacać do kradzieży. Wykorzystani przez kolej i niewidzialnych złodziei wysiadamy w Bielsku-Białej. Przesiadamy się w klasyczny bus typu ‘mama takim jeździła na szparagi do Niemiec’ by wylądować w Szczyrku.

Po dotarciu na miejsce opanowujemy jeden z hoteli, na wejściu rezygnujemy z otwartego rachunku. Nie mamy przecież zamiaru po raz kolejny zostawać na tydzień zmywania garów. Upojeni (widokami oczywiście) udajemy się przyjrzeć końcowym eliminacjom Big Air. Sami postanawiamy urządzić osobne zawody w postaci zjeżdżania na jabłuszku. Swoją obecnością zaszczyci Nas trzykrotny mistrz paraolimpijski w saneczkarstwie. Niestety po sprzedaniu sanek na wiadome używki, przerzucił się na tańczy sprzęcior. Wieczorem zaczynamy bal z polską reprezentacją didżejską: I Say Mikey, KAMP!, Hungry Hungry Models, Kosakot oraz Kovvalsky. Według planu bawimy sie do 2, choć przy tej ekipie ciężko będzie skończyć nawet w porze śniadaniowej. Zawody rozpoczynają się o 19, a jako że my nie mamy sobie równych, nie potrzebujemy treningu. W tym czasie mamy zamiar spać.

Videos by VICE

Po zgarnięciu kryształowej kuli i zgrzewki Burna udamy się na przygotowania do sobotniego melanżu przy -30. Ejtisowe kombinezony i śniegowce z bazaru obowiązkowe. Mamy zamiar zaimponować Uffie nie tylko pod katem outfitu, ale i lingwistycznym. Z tego miejsca radzimy Wam wziąć ze sobą rozmówki polsko-angielskie i przyswoić słowa dotyczące ‘party’. Po zacnym koncercie na dużej scenie przenosimy się na parkiet, gdzie za dekami stanie nie kto inny jak Hot Chip z Arturem8 oraz Boy Division. Czegoś Wam jeszcze brakuje? Jasne, zawsze mogłoby być lato i 25 stopni w cieniu. Na taką imprezę przyjdzie jeszcze pora, a tymczasem jeśli chcecie do Nas dołączyć wpisujcie pod artykułem w komentarzach:

Co należy wziąć ze sobą na taki wyjazd przy 5 osobach w aucie, zakładając, że każda bierze ze sobą narty, a fura jaką jedziemy to Daewoo Tico.

5 NAJLEPSZYCH ODPOWIEDZI ZGARNIA PODWÓJNE WEJŚCIÓWKI NA OBYDWA AFTEROWE MELANŻE. DO DZIEŁA!

Thank for your puchase!
You have successfully purchased.