Kilka dni temu Kanye West wystąpił w programie Ellen i wygłosił płomienną przemowę, która może okazać się jego najlepszym monologiem jak do tej pory. I kiedy niektórzy biorą na serio słowa najlepszego artysty wszech czasów, inni postanowili zrobić sobie z niego jaja.
W ostatnim odcinku “The Late Show with Stephen Colbert”, prowadzący wprowadził nas w temat, po czym następnie sparodiował spontaniczną wypowiedź Westa. Były oczywiście odniesienia do Marka Zuckerberga, nieżyjącego już Walta Disneya i kilku innych sprawach o których wspominał Kanye. Wyszło naprawdę zabawnie.