Barcelona. Zwiedzanie najlepiej prowadzić intensywnie – 24 godziny na dobę, gdyż sceneria się znacznie zmienia i jest dużo opcji spędzania czasu. Za dnia zaspokaja i cieszy słonecznymi widokami, kolorowymi budynkami, straganami z dziwacznymi pamiątkami i gwarliwymi handlarzami. Widok beztrosko śpiących bezdomnych na każdym rogu wprawia w chillout. Nocą bawi i inspiruje widokiem zadowolonych, odurzonych i rozwrzeszczanych ludzi, pałętających się to tu to tam, szukających przygód. Można podążać za nimi i nie myśleć o celu. Można zboczyć z La Rambla i wejść w świat brudnych, ciemnych zaułków, spotykając dziwnych typów z osowiałymi oczami. Można pójść na plażę i kupić używki. Można chodzić od baru do baru, zagadnąć przypadkowe osoby i pójść z nimi w niezły rejw. Dlaczego? Bo Barcelona to FUN!
Kompletne fotostory dostępne pod tym linkiem