Zastanawiam się dlaczego w historiach miłosnych prawie zawsze pojawia się pociąg, a wraz z nim nieznajomi, którzy obserwując się, wyobrażają sobie dziwne fantazje na swój temat. Tak na przykład wydarzyło się w pociągu relacji Łódź – Warszawa. Nie wiem czy można tu mówić o miłości, ale dziewczyna jadąca na Dworzec Centralny bez wątpienia poczuła coś do chłopaka, tajemniczego współpasażera. Skąd to wiem? Z tekstu Marty, zauroczonej dziewczyny:
„Szukam chłopaka z pociągu. Wracałeś w niedzielę pociągiem o 19:15 z Łodzi do Warszawy (…) Ty czytałeś Wiedźmina, ja czytałam Nietzschego”.
Videos by VICE

Foto Facebook/Robert Amiriam
Aby dopełnić swoje ogłoszenie dziewczyna udostępniła też mail: szukamchlopakazpociagu@gmail.com.
Ludzie w Internecie bez chwili wahania zaangażowali się w akcję poszukiwawczą. Informacja w krótkim czasie okazała się hitem sieci, a Warszawa miastem nieobojętnym na uczucia Marty. Zastanawiam się tylko, dlaczego nie angażujemy się tak samo w inne akcje, np. w poszukiwanie osób zaginionych?
Może po prostu miłość jest bardziej medialna i sexy.
More
From VICE
-

FORT LAUDERDALE, FL – FEBRUARY 12: Lead guitar, backing vocals Max Georgiev and Lead Vocalist Ronnie Radke of Falling In Reverse performs during 'The Drug In Me Is Gold Tour' at Revolution Live on February 12, 2020 in Fort Lauderdale, Florida. (Photo by Johnny Louis/Getty Images) -

Screenshot: Epic Games -

Francesco Prandoni/Getty Image
